poniedziałek, 24 sierpnia 2015

3 dni Jarmarek + dzień podziwiania krajobrazu Klimontowa

Hejka! W dzisiejszym poście chce opisać Wam cztery zdecydowanie najlepsze dni w moje wakacje.A mianowicie Jarmarki na św.Jacka,innymi słowy dożynki,festyn,koncerty oraz dzień przechadzania się po  Klimontowie.Na początku powiem,że w zabawie nie uczestniczyła moja siostra,która zawsze robi mi fotografie,ale na szczęście zdjęcia robiły mi przyjaciółki.Zacznę od tego,że bardzo podobała mi się atmosfera i ludzie,którzy brali udział w imprezie,gdyż byli bardzo sympatyczni oraz każdy dawał pozytywną energię.Zwłaszcza podczas koncertu zespołu Feel,TSA,a także Maleo Reggae Rockers.Większość czasu spędziłam na trybunach oraz przy stoisku z sorbetami.Chyba uzależniłam się od tych napoi,ale nie ważne,przejdźmy do rzeczy.Jeszcze nie byłam na równie dobrej imprezie,naprawdę! Jeśli mieszkacie blisko czy też macie okazję pojechać do Klimontowa na tą 3-dniową zabawę,to osobiście polecam.Najbardziej podobał mi się koncert Feel'a oraz rozrywka z DJ'em.Na koniec chcę napisać Wam jak pięknie jest w tej miejscowości.W czwarty dzień z bratem i siostrą cioteczną przeszliśmy się po Klimontowie w godzinach zachodu słońca.Było rewelacyjnie,przepiękny zmrok,ale myślę,że nie da się nawet tego opisać,dlatego mam dla Was kilka zdjęć.Całość uzupełniam tym,że spędziłam te dni z moją ekipą,czyli ludźmi,których darze wielkim zaufaniem.Wiem,że to czytają,więc dziękuję Wam za wszystko,jesteście najlepsi!Zostawiam Was już z fotografiami.Do następnego! :)